PARTNERZY SERWISU
Malorny

Ernst

Pasaż

PROMUJEMY
KLUB
AKTUALNOŚCI
WŁADZE
STADION
MAPA DOJAZDU
BILETY
HISTORIA
RUCH
KADRA
SZTAB
TABELA
TERMINARZ
SNAJPERZY
STREFA KIBICA
NAJLEPSZE FOTKI KIBICÓW
GRALI W RUCHU
WYWIADY
KATEGORIE NEWS
O STRONIE
O NAS
REDAKCJA
HISTORIA STRONY
5 LAT SERWISU
ARCHIWUM
TABELE ROZGRYWEK
NAJLEPSI STRZELCY
RELACJE Z MECZY
SPARINGI
TRANSFERY
PUCHAR POLSKI
TWÓJ KANAŁ
KIBICUJEMY


ZATOPIENI W FALACH BAŁTYKU ! TALENT GIESY NIE WYSTARCZYŁ !
Mecz inauguracyjny z Bałtykiem Gdynia zaczął się znakomicie, ale jedna dobra połowa to zdecydowanie za mało na takiego rywala. Klasą samą w sobie był Adam Giesa, który strzelił pierwszą bramkę, a kolejną wypracował. Widzący dobrą grę Adama rywale nie przebierali w środkach, czego efektem była rozbita głowa "Giesowego". Wyraźnie płacimy frycowe, bo zespół który dwukrotnie wychodzi na prowadzenie, nie powinien opuszczać murawy z zerowym kontem.

RUCH ZDZIESZOWICE - BAŁTYK GDYNIA 2:3(1:0)

Bramki: 1-0 Giesa 18., 1-1 Malicki 66., 2-1 T. Damrat 68., 2-2 Szostek 71., 2-3 Trochim 78.

Ruch: Feć - Góra (M. Dyczek), Drąg, R. Jakubczak, Cieślak - Rogowski (75. Rychlewicz), Ł. Damrat, M. Kapłon (66. Kasprzyk), Giesa - T. Damrat, Buchała (87. Bella).

Bałtyk: Matysiak - Łoziński (69. Szostek), Benkowski, Król,  Bieliński (46. Musua) - Kowalski, Martyniuk, Trochim (86. Granosik), Kawa - Michałek, Malicki (89. Rakowski).

Pierwszy kwadrans meczu przebiegał bez większych fajerwerków, obaj rywale wzajemnie się badali. Pierwszą próbę podejmują goście, ale Feć jest na posterunku (10 min). Po 15 min gry gospodarze ruszają śmielej do ataku. Akcja starszego z braci Damrat i Buchały z 15 min nie przynosi jeszcze efektu, chwilę później jest już znacznie lepiej. Piłkę w środku pola przejmuje Kapłon, podaje na lewę stronę do Giesy, który po dynamicznym wejściu z narożnika pola karnego, strzela nie do obrony (18 min) Historyczna bramka w II lidze stała się faktem 1:0 !

Prawie natychmiast odpowiedzieć próbuje Bałtyk, ale strzał Michałka z 20 metrów pewnie broni Feć. "Zdzichy" widząc, że renomowany rywal nie jest aż tak groźny, ruszają do śmielszych ataków. W 25 min do dośrodkowania w pole karne gdynian dopada Giesa, ale defensorzy przyjezdnych nie pozwalają na oddanie strzału. Kolejna groźna akcja Ruchu następuje w 30 min. Do prostopadłego podania Łukasza Damrata dochodzi Buchała, który jednak zbyt długo zwleka z oddaniem strzału i  golkiper Bałtyku wybija futbolówkę na rzut rożny.

W 33 min groźny kontratak gości faulem zatrzymuje Drąg, za co zostaje ukarany żółtą kartką. Ruch nie zwalnia tempa, gramy bardzo dobrze, czego efektem jest kolejna groźna akcja. Tym razem próbkę swoich możliwości zaprezentowali bracia Damrat. Łukasz wypuścił Tomka, który groźnym strzałem z prawej strony pola karnego postraszył Matysiaka (35 min).

Kolejne minuty są potwierdzeniem naszej dobrej gry, przyjezdni próbują, ale mądrze grający zespół Polaka, nie popełnia błędów i dowozi jednobramkowe prowadzenie do przerwy.

Początek drugiej odsłony to ponownie wyrównana gra obu zespołów. Groźnie pod naszą bramką jest w 54 min. Po kontrowersyjnej sytuacji w naszym polu karnym, goście domagają się rzutu karnego. Nasi odpowiadają w 56 min, kiedy po rzucie wolnym Giesa trafia w poprzeczkę. Zaczyna się zarysowywać przewaga gości, ale nasi dzielnie odpierają ich ataki. Dodatkowo tracimy walecznego Giesę, który z rozbitą głową schodzi na moment z murawy.

W 65 min tracimy kuriozalną bramkę. Do wrzutki w nasze pole karne wyszedł Feć, ale w dużym tłoku i przy wydatnej pomocy zawodnika Bałtyku, "wypluł" futbolówkę, którą chwilę później efektowną przewrotką do naszej bramki skierował Malicki 1:1.

Odpowiedz Ruchu jest błyskawiczna (68 min). Z impetem w pole karne gdynian wpada "Giesowy", jak tyczki mija kilku rywali, podaje do wbiegającego Tomka Damrata, który z najbliższej odległości trafia do siatki rywala 2:1 !

Radość nie trwa jednak długo. Na zbyt wiele zawodnikowi gości pozwolili nasi defensorzy i po efektownym dograniu z prawej strony, Szostek doprowadza do wyrównania 2:2.

Rośnie napór gdynian. Nasi chyba tracą siły. W 74 min w polu karnym groźnie strzela Trochim. Piłka przechodzi jednak nad poprzeczką bramki Fecia. Trochim dopiął swego w 77 min, kiedy po kolejnym błędzie naszej defensywy, strzałem głową ustala wynik konfrontacji 2:3.

Za łatwo traciliśmy dziś gole, za łatwo oddawaliśmy ciężko wywalczone prowadzenie. Optymistyczne jest jednak to, że nasz zespół przez ponad godzinę gry, na tle dobrego rywala prezentował się bardzo dobrze. Świetny występ Giesy, pokazał oczekiwany przez wszystkich potencjał tego gracza. W kolejnych meczach powinno być lepiej i tego sobie życzymy.

Komentarze
#61 | Pawelek dnia sierpień 02 2010 21:45:12
Jesteście DUMNI ZE ZWYCIĘSTWA ale nie jesteście WIERNI PO PORAŻCE więć po co ta myśl skoro nie umiecie przeboleć porażki jakby nie patrzeć waszego UKOCHANEGO KLUBU Dziękuje skończyłem
#62 | torcida dnia sierpień 02 2010 22:40:56
**** skończcie juz temat bo to jest daremna gadka!
#63 | belupogon dnia sierpień 02 2010 22:55:11
jedno wiem na pewno ....czy ktos jest piknik czy słonecznikozerca ....czy pozer -wszyscy powinnismy stanac murem w obronie naszych chlopaków .Nie dawno wrobilismy im flage .>JESTESCIE DUMA NASZEGO MIASTA <<A teraz jakis ciec po jednej porazce wyzywa ich od ....moze przemilcze
#64 | filas123 dnia sierpień 03 2010 13:09:31
Kazdy kibicuje jak mu sie podoba ,dziadki tez juz nie mają takich płuc to niech odpoczywają . Smile
#65 | Iro dnia sierpień 03 2010 14:18:45
Co to za różnica kto jak woli kibicować, indywidualna sprawa. Jeśli przez cały sezon będzie widzów tyle co ostatnio to tylko mozna się chwalić, że cały stadion wypełniony. Rogowski do zmniany bez dwóch zdań. A do porażek trzeba się przyzwyczaić, to już nie A klasa. Przegrać po walce to nie wstyd, wstyd to nie podjąć walki!!! Jedna bramka różnicy, na boisku poza fragmentami nie widać było różnicy klas, więc się pytam po co te wrzaski i zgrzyty?? Niech jedni śpiewają, inni dłubią słonecznik a jeszcze inni drapią się po dupie ale najważniejsze jest być i trzymać kciuki za Ruch, za HKS!!!
#66 | Marcello Lippi dnia sierpień 04 2010 11:10:11
od Rogowskiego zdecydowanie lepiej gra Bella, dziwie się że grał tylko 10 minut w meczu z Bałtykiem. Niestety, musiał zrobić miejsce młodzieżowcowi, to jest w ogolę bez sensu przepis bo cierpią na tym zawodnicy którzy są teraz w najlepszej formie, którzy mają największe predyspozycje i zdrowie do gry.
#67 | gregor dnia sierpień 04 2010 11:33:26
widocznie ci, którzy grają w pierszej 11 sa w lepszej dyspozycji a ci którzy wchodzą grają tyle na ile trener pozwala....
#68 | Szatanek dnia sierpień 06 2010 16:11:24
Lippi, ja myślę że ten przepis jest bardzo dobry bo młodzi zawodnicy musieli by długo czekać na dostanie się do składu. A co z tym idzie brak doświadczenia w późniejszych meczach...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Mecze

Sparing-Czerwionka Leszczyny

2019-01-19

LKS Bełk

LKS
Bełk

:

:

Ruch Zdzieszowice

Ruch
Zdzieszowice

Sparing

2019-01-26

MKS Kluczbork

MKS
Kluczbork

VS

Ruch Zdzieszowice

Ruch
Zdzieszowice

ZDJĘCIA z MECZU
MECZ NA ŻYWO!
TABELA III LIGA
1  Polkowice 17 43 44:16
2  Zagłebie 17 38 41:16
3  Sleza 17 34 35:17
4  Gwarek 17 30 22:17
5  Pniówek 17 29 31:15
6  Rekord 17 27 31:23
7  Górnik 17 25 32:32
8  Piast 17 25 24:27
9  Ruch 17 24 24:26
10  Miedz 17 23 29:25
11  Radzionków 17 22 24:31
12  Stal 17 20 27:30
13  Gać 17 18 23:32
14  MKS 17 17 16:24
15  Warta 17 16 15:26
16  Agroplon 17 14 18:33
17  Lechia 17 11 23:40
18  Stilon 17 11 16:45
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
REKLAMA

Copyright © 2013

9,394,556 unikalne wizyty

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.