PARTNERZY SERWISU
Malorny

Ernst

Pasaż

PROMUJEMY
KLUB
AKTUALNOŚCI
WŁADZE
STADION
MAPA DOJAZDU
BILETY
HISTORIA
RUCH
KADRA
SZTAB
TABELA
TERMINARZ
SNAJPERZY
STREFA KIBICA
NAJLEPSZE FOTKI KIBICÓW
GRALI W RUCHU
WYWIADY
KATEGORIE NEWS
O STRONIE
O NAS
REDAKCJA
HISTORIA STRONY
5 LAT SERWISU
ARCHIWUM
TABELE ROZGRYWEK
NAJLEPSI STRZELCY
RELACJE Z MECZY
SPARINGI
TRANSFERY
PUCHAR POLSKI
TWÓJ KANAŁ
KIBICUJEMY


STANISŁAW WRÓBEL - "WIERZĘ W UTRZYMANIE".

Zapraszamy do przeczytania wywiadu, jakiego udzielił szkoleniowiec Ruchu Zdzieszowice Stanisław Wróbel dziennikarzowi Tygodnika Krapkowickiego w którym sam trener nadal wierzy w to, że pomimo problemów finansowych możemy utrzymać się w II lidze...

 

- Podobno nie wchodzi się do tej samej wody, a Pan po raz drugi zasiadł na ławce Ruchu Zdzieszowice.

- Tyle razy już to robiłem, że nie bardzo wierzę w to powiedzenie. Będąc jeszcze czynnym zawodnikiem, po raz drugi przyszedłem do GKS Katowice i bardzo miło wspominam tamten okres. Do Zdzieszowic przychodzę ponownie trochę w nietypowej sytuacji, bo z różnych przyczyn zespolono dwa zespoły w jeden i mnie powierzono jego prowadzenie. Osobiście traktuję to w kategoriach kolejnej szansy pokazania się w drugiej lidze. Szansę taką otrzymali również ci piłkarze, którzy dołączyli ze mną z Leśnicy. Zobaczymy, czy wspólnie zrobimy z chłopakami lepszy wynik niż za mojej poprzedniej kadencji, czy tez nie. Jedno jest pewne, nie mamy na tyle silnej drużyny, by zawojować ligę i mówić powiedzmy o awansie. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć głośno, że mamy dobry, solidny zespół na trzecią ligę. Jak wypadniemy na szczeblu drugiej ligi, czas pokaże.

 - Przeprowadzka całego zespołu solidnego trzecioligowca do Zdzieszowic oznacza koniec piłki w Leśnicy?

- Niezupełnie. Najbliższa perspektywa rzeczywiście jest taka, że lada dzień prezes Bajor ogłosi decyzję o wycofaniu drużyny z trzeciej ligi, ale nie będzie to oznaczać końca futbolu w Leśnicy. Za pół roku pierwszy zespół pojawi się w lidze okręgowej, która dla młodych chłopaków będzie doskonałym przetarciem przed celami, które postawią sobie na kolejne lata.

 - Jaki kadrowo będzie obecny Ruch w porównaniu z drużyną, którą prowadził Pan w ubiegłym sezonie?

- Nie wiem, czy będzie to lepszy zespół, na to pytanie odpowie mi liga. Na pewno będzie to drużyna inna, bo Zdzieszowice opuściło kilku piłkarzy ze sporym, piłkarskim doświadczeniem. Z drugiej strony pojawili się gracze zupełnie nowi, którzy będą mieli okazję pokazać się w drugiej lidze oraz ci, którzy wraz ze mną wrócili tutaj ponownie. Dobrze, że doszło do nas trzech zawodników, którzy uzupełnią lukę w doświadczeniu mojego zespołu. Mówię tutaj o Szatkowskim, Gładkowskim i Bodziochu. Ten ostatni, choć grał już na Rozwadzkiej, jest obecnie dużo bardziej doświadczonym piłkarzem, który liznął trochę ekstraklasy i grał w pierwszej lidze. W tej chwili kadra Ruchu jest już praktycznie zamknięta i tylko wyjątkowa okazja na rynku transferowym mogłaby nam kogoś jeszcze dokooptować.  


 - Wiadomo, kto jest w kadrze Zdzichów na rundę wiosenną, ale ja chciałem zapytać o tych zawodników, z których Pan usług zrezygnował. Piotr Dyczek, Grzegorz Chojnowski, czy Kamil Szyndzielorz to piłkarze za słabi na drugą ligę?

- Grzesiu Chojnowski dostał nowe zadanie od prezesa Bajora, by utrzymywać grupy młodzieżowe w Leśnicy i penetrować opolski rynek piłkarski pod kątem wyłapywania młodych, perspektywicznych chłopaków, którzy mogliby w przyszłości zasilić nową drużynę. Z tego co wiem jest zadowolony, bo z racji wieku zdaje sobie sprawę, że na tym szczeblu nie pograłby już zbyt wiele. Co do Piotra Dyczka, uznałem że na obecną chwilę druga liga to za wysokie progi dla tego zawodnika. Zostanie on jednak wypożyczony tylko na pół roku i nic nie stoi na przeszkodzie, by po dobrej postawie w innym klubie dołączył do nas z powrotem. Kamil Szyndzielorz sam zrezygnował z możliwości podjęcia walki na arenie drugoligowej. Najprawdopodobniej do Gogolina wypożyczymy Pawła Sendeckiego, który w tym momencie miałby małe szanse na przebicie się do pierwszego składu. Pół roku grania w czwartej lidze będzie dla niego dobrym rozwiązaniem, bo nie rezygnujemy z usług tego ambitnego chłopaka.

- Na dobre imię trenera pracują wyniki jego drużyny. Wielu spisało już Ruch na straty i wieszczą nieuchronny spadek. Widzi Pan jakieś światełko w tunelu, by w Zdzieszowicach pozostała druga liga? 

- Pewnie, że widzę takie szanse. Jakbym tego światełka nie widział, nie podejmował bym się misji którą powierzył mi prezes Bajor. Zresztą on też chyba w to wierzy, skoro zaoferował swoją pomoc klubowi ze Zdzieszowic. To dla nas próba sił, ale i wielka przygoda. Zwłaszcza dla tych chłopaków, którzy nigdy nie grali na tym szczeblu. Oczywiście zakładam, że może nam się nie udać plan utrzymania drugiej ligi, przyjmiemy to wtedy z pokorą i z jeszcze większym zapałem weźmiemy się do pracy w następnych sezonach, wiedząc więcej na temat tego, czego nam jeszcze brakuje.


 - Kogo najbardziej było Panu żal, z tych piłkarzy którzy niedawno opuścili Ruch? Którego z nich, gdyby była taka możliwość zatrzymałby Pan w klubie?

- Dobrze współpracowało mi się z Marcinem Lachowskim, którego doświadczenie pewnie by nam się przydało. Piłkarsko pomógłby nam też Mateusz Bukowiec, piłkarz o nieprzeciętnych umiejętnościach. Ciekawym zawodnikiem był Paweł Baraniak, z którym wcześniej nie miałem przyjemności pracować. Tych zawodników nie zobaczymy jednak na pewno w Zdzieszowicach, więc nie ma co rozdrapywać ran. Szkoda, że nie ma tych co wymieniłem, ale są nowi, którzy pewnie zrobią wszystko, by godnie ich zastąpić.

 - Kto będzie pomagał Panu w pracy szkoleniowca Ruchu?

- Moim asystentem jest Marek Hanzel, doszedł do nas także Paweł Służałek. To młody chłopak, pracujący do tej pory w Reńskiej Wsi, który odpowiedzialny będzie za przygotowanie bramkarzy i analizę przeciwników. Kierownikiem drużyny jest Rafał Maciak.

- Co dla pana będzie sukcesem po ostatniej ligowej kolejce?

- W sporcie zawsze celem jest zajęcie jak najwyższego miejsca i tak będzie również tym razem. Powiem krótko, wierzę w utrzymanie Ruchu.

Ze Stanisławem Wróblem, trenerem drugoligowego Ruchu Zdzieszowice rozmawia Mirosław Szozda.

Tygodnik Krapkowicki Nr 8, 25 lutego 2014 r.- rzetelne wiadomości z regionu


Mecze

Sparing-Czerwionka Leszczyny

2019-01-19

LKS Bełk

LKS
Bełk

:

:

Ruch Zdzieszowice

Ruch
Zdzieszowice

Sparing

2019-01-26

MKS Kluczbork

MKS
Kluczbork

VS

Ruch Zdzieszowice

Ruch
Zdzieszowice

ZDJĘCIA z MECZU
MECZ NA ŻYWO!
TABELA III LIGA
1  Polkowice 17 43 44:16
2  Zagłebie 17 38 41:16
3  Sleza 17 34 35:17
4  Gwarek 17 30 22:17
5  Pniówek 17 29 31:15
6  Rekord 17 27 31:23
7  Górnik 17 25 32:32
8  Piast 17 25 24:27
9  Ruch 17 24 24:26
10  Miedz 17 23 29:25
11  Radzionków 17 22 24:31
12  Stal 17 20 27:30
13  Gać 17 18 23:32
14  MKS 17 17 16:24
15  Warta 17 16 15:26
16  Agroplon 17 14 18:33
17  Lechia 17 11 23:40
18  Stilon 17 11 16:45
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
REKLAMA

Copyright © 2013

9,394,596 unikalne wizyty

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.